Utworzono: środa, 07, wrzesień 2011 Redaktor

Wyjście z inwestycji

TFI, fundusze inwestycyjne TFINie udała się próba zainwestowania w Subfundusz Globalny Długu Korporacyjnego prowadzony przez ING. Jest on dostępny w Supermarkecie Funduszy Inwestycyjnych mBanku i do momentu wpłaty 11.05.2011 wartość jednostek rosła dość stabilnie, jednak potem nastąpiły skokowe wahania przekraczające nawet 1% dziennie. Po prawie trzech miesiącach złożyłem zlecenie odkupienia jednostek, bowiem pojawiła się okazja zakupu obligacji korporacyjnych na rynku pierwotnym.

Niestety obie inwestycje nie wyszły mi na dobre. Obligacje, jak się potem okazało, miały próg wejścia 50000 zł, zamiast obiecanych 10000. A sam fundusz raptownie zaczął naśladować panikę na rynku akcji. Co dziwne, wbrew deklaracjom o zabezpieczeniu walutowym, w momencie gdy wszystkie waluty silnie umacniały się wobec złotego, właśnie wtedy (w okresie między złożeniem zlecenia a jego realizacją przez fundusz) doszło do gwałtownego spadku wartości jednostek tego funduszu (o prawie 5%). Łącznie z zainwestowanych 10000 zł po 3 miesiącach otrzymałem tylko 9501,94 zł! Kolejny raz widać, że opóźnienie między decyzją, a faktyczną realizacją operacji w przypadku funduszy ma kolosalne znaczenie.

Czyżby obligacje tak mocno spadły, a może przesadzono z dźwignią zabezpieczenia walutowego? Konkurencyjny fundusz (Novo FIO Subfundusz Obligacji Przedsiębiorstw) nie zanotował takiego spadku w tym okresie.

 

 

skomentuj na facebook