Utworzono: czwartek, 27, marzec 2014 Redaktor

Pazerność mBanku na kolejnym polu działalności

emisja obligacji Best S.A.Nieciekawie zapowiada się wejście mBanku jako gracza rozdającego karty w rozprowadzaniu obligacji korporacyjnych innych firm. Chcą odgrywać dużą rolę jako dystrybutorzy tego rynku i emitentom oferują lepsze warunki niż konkurencja. Ale czyim kosztem? Koszty przerzucono na inwestora, któremu każą płacić za operację zapisu na obligacje. Aktualnie chodzi o ruszającą w przyszłym tygodniu publiczną emisję obligacji spółki Best S.A. Inwestor musi liczyć się z tym, że od kwoty zapisu na te papiery nieszczęsny mBank pobierze 0,1% jako koszt operacji. Nie raz już kupowałem obligacje na rynku pierwotnym i nigdy nie ponosiłem żadnych kosztów. Drugą jeszcze większą wadą jest wymuszanie, aby inwestor był posiadaczem konta maklerskiego w mBanku. To, że spółka Best zgodziła się na te 2 warunki, źle świadczy o traktowaniu przez nich inwestorów.

Jest jeszcze trzeci aspekt, bardzo długi czas między wpłatą pieniędzy (zapisy są od 31 marca na zasadzie: kto pierwszy, ten dostanie papiery, dla reszty może nie wystarczyć, więc zainteresowani szybko wpłacą pieniądze). Natomiast dzień emisji to 30 kwietnia (aż 2 tygodnie po przydziale tych obligacji). Łącznie trzeba się liczyć więc z miesiącem nieoprocentowanym, choć przy czteroletniej emisji to nie jest takie tragiczne. Z drugiej strony odsetki płacone co 3 miesiące nie są zbyt wysokie jak na firmę z branży windykacyjnej (choć niektórzy uważają, że jest inaczej), wynoszą zaledwie 3,8% powyżej WIBOR3M, co daje obecnie 6,51% brutto rocznie.

Jeszcze mniejsze oprocentowanie oferuje (zapisy tylko do końca marca) Getin Bank bo zaledwie WIBOR6M + 3%, co daje obecnie 5,74%. Jeśli ktoś liczy na dwucyfrowe oprocentowanie, może zaryzykować w emisji obligacji branży pożyczkowej.

Jako uzupełnienie tematu polecamy cotygodniowe raporty z rynku Catalyst:

- Tydzień na kredyt - komentarz tygodniowy DI Investors

- Tygodniowy raport z rynku Catalyst 24-30.III.2014 r.

inwestowanie w sztukęW inwestycjach alternatywnych pewne roszady, ciekawe jak to się odbije na samych inwestorach, chodzi o przejęcie funduszu inwestującego w sztukę:

- Abbey House skupi się na analizach

A na koniec trochę o przekrętach finansowych zarówno na skalę krajową (chodzi o spółkę Nova New) jak i na skalę światową:

- Kontrakt z Buffettem! Kupujcie akcje, póki tanie

 

 

rynek pierwotny obligacji