Utworzono: sobota, 21, marzec 2015 Redaktor

Ciąg dalszy upadków spółek i problematycznych SKOKów

Problemy klientów SKOKW ubiegłym tygodniu dwukrotnie poruszaliśmy sprawy związane z upadkiem spółki e-Kancelaria G.P.F., która usiłuje narzucić właścicielom obligacji (którzy zostali z ręką w nocniku) fatalne warunki wykupu tych papierów (umorzenie 75% wartości i zamiana reszty na akcje upadającej spółki po niekorzystnym kursie). Na forum Stockwatch zbierają się pokrzywdzeni, którzy chcą oprotestować w sądzie takie bezczelne zagrywki zarządu spółki - aktualnie spółka NOMAD (zaangażowana także w odzyskanie, co tylko się da z upadającej spółki Uboat Line) organizuje akcję społeczną w tej sprawie, warto zgłosić się na adres (najlepiej do 25.03.2015) Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., zwłaszcza jeśli ktoś posiada większą gotówkę umoczoną w tych obligacjach, to trzeba docisnąć prezesa i jego świtę (czasem dość przypadkowych ludzi zasiadających np. w radzie nadzorczej). Taki prezes co roku dostaje wynagrodzenie przekraczające pół miliona zł (i chce dalej ciągnąć po "oddłużeniu" działalność, żeby dalej zasysać kasę, bo myśli, że umie zarządzać firmą windykacyjną i zarabiać na własnych i cudzych portfelach...). Nic dziwnego, że spółka nie jest w stanie być na plusie... Panu Pawłowskiemu już dziękujemy, oto jaką świetlistą przyszłość widział dla spółki, przenosząc ją z NewConnect na główny parkiet GPW:

Nawet strona e-Kancelarii już przestała działać... Obecnie ta sama ekipa działa pod etykietą Leonidas Capital i naganiają np. na obligacje Mikrokasy, dającej równie wysokie oprocentowanie, co jeszcze do niedawna e-Kancelaria, warto na to uważać! Drugi temat dziś poruszany to SKOKi, o których znów głośno, bo politycy wyciągają różne kwity i skaczą sobie do gardeł. My już jakiś czas temu ostrzegaliśmy przed dotykaniem takich dziwnych lokat, w których wysokie oprocentowanie otrzymuje się tylko pod warunkiem bardzo dużego udziału procentowego zakupu udziałów danego SKOKu, więcej o tym, jak po fakcie dziwią się mało zorientowani oszczędzający w artykule:

- Sprzedaż wiązana a la SKOK: dobra lokata za udziały. Niektórzy klienci mają za złe, bo...

Zawsze cieszy mnie, gdy ktoś zarabia dzięki dobrym ofertom, nie jestem z tych, co się cieszą, jak się sąsiadowi stodoła spali... Ale różnie w blogosferze bywa, są i tacy, co dość ironicznie (Bo jak inaczej traktować zwrot "biedni ludzie" mówiący o tych, co mają spore nadwyżki gotówki) komentują problemy tych, którzy chcieli uczciwie otrzymywać odsetki od instytucji znajdujących się pod nadzorem KNF (oto cytat z http://www.przeglad-finansowy.pl): >Już podnoszą się głosy, że ci "biedni ludzie" potracą w ten sposób oszczędności życia, że afera większa niż Amber Gold i w ogóle, jak to możliwe, żeby tracili wkłady członkowskie<.

Na koniec coś mało popularnego, ale jakże ważnego w aspekcie narzekactwa, jak to w Polsce jest źle. Kojarzycie aktora Gérarda Depardieu, który już tak miał dość podatków w swoim kraju (najbogatsi płacą tyle, ile wynosi u nas kara za nieujawnione dochody, czyli 75% zysku), że zmienił obywatelstwo na rosyjskie? Oto więcej na temat tego dziwnego kraju, jakim jest Francja:

- Francja



Powiązanie upadającej e-Kancelaria i Leonidas Capital