Utworzono: sobota, 16, lipiec 2016 Redaktor

Źle się dzieje w państwie banksterskim - najbardziej ucierpią drobni ciułacze?

Ryzyko bankructwa bankuOstatnie dni to nie tylko klimat burzowy w pogodzie. Gorąco zrobiło się także w temacie banków, głównie za sprawą ryzyka bankructwa Włoskiego UniCredit, które zmuszone zostało do sprzedaży dużej puli akcji Pekao S.A., co pociągnęło za sobą drobną przerwę w odrabianiu strat wskaźników polskiej giełdy, dziś już było zielono (wskaźniki dzienne na plus). Problem w tym, że cały sektor włoskiej bankowości ma problemy i nie on jeden. Niemcy też mają się nad czym głowić, a to już może być przyczynkiem dużych problemów w światowych finansach:

- Bankructwo Lehman Brothers przy Deutsche Banku to był tylko mały pikuś?

Nic więc dziwnego, że jest tak wielu przeciwnych wprowadzaniu nowych europejskich pomysłów, żeby to posiadacze akcji i obligacji (często drobni ciułacze) mieli zostać ograbieni za błędne decyzje bankierów:

- Boisz się prawa pozwalającego konfiskować nam lokaty? Kibicuj tym nielotom. Jak się postarają...

Tego typu zagrożenia na finansowych rynkach występują często, ale nie zawsze w dużej skali, czasem jednak jakiś kraj nie wytrzymuje całościowo, co kończy się niekorzystną dla obywateli wymianą pieniądza:

- Jak długo żyje pieniądz?

Dla zrównoważenia dzisiejszego artykułu proponuję dawkę pozytywnych emocji, czyli coś o rozwoju osobistym i motywacji - kolejna recenzja książki:

- RECENZJA KSIĄŻKI GETTING THINGS DONE

 

 

bankructwo banku