Utworzono: środa, 27, wrzesień 2017 Redaktor

Grzyby rosną, a SKOKi upadają + prawda o funduszach inwestycyjnych

Obecna sytuacja w Polsce nie jest jednoznacznie odbierana, wszystko zwykle zależy od punktu widzenia związanego z miejscem siedzenia. Bezrobocie spadło do rekordowych 7%, stopy procentowe wciąż stabilne i najniższe w historii wolnej RP. Letnie zawirowania chwilowo (a może na dłużej?) się odwracają w ostatnich dniach - chodzi o kurs złotówki wobec dolara i franka. Ich ceny rosną przy jednoczesnym obniżaniu się (powolnym, ale jednak) wskaźnika WIG20, który już zbliża się do granicy 2400 punktów.

Różne są spojrzenia na zarobki, bo w Polsce ich wzrost mocno uzależniony jest od branży:

W dekadę płace wzrosły o ponad połowę. Przepaść między branżami

A co jeszcze w zakresie krajowych finansów? Jak grzyby obrodziły tego roku, tak SKOKi padają jeden za drugim. Mamy za sobą już 11 upadek kasy - chodzi o SKOK Wybrzeże:

Upada głęboko niewypłacalny SKOK Wybrzeże

A teraz kilka słów o funduszach inwestycyjnych. Ich filozofia jest prosta - muszą na siebie zarabiać, no a w drugiej kolejności dać szansę (a nie pewność), że i klient coś zarobi. Dlaczego zwłaszcza w Polsce tak niemrawo się rozwija ten rynek? Chodzi o prowizje:

Dlaczego małpa inwestuje skuteczniej niż fundusze inwestycyjne?

Jednak są i pozytywy istnienia funduszy. Przykładowo z ich raportów można wyczytać, obligacje jakich spółek są przez fundusze obligacji preferowane:

Na tych emitentów zarządzający funduszami inwestycyjnymi stawiają najczęściej

A na koniec jeszcze coś do poduszki, czyli lektura na temat wdzięcznego tematu olewania:

Co olewanie ma wspólnego z oszczędzaniem? Czyli „Magia olewania” by Sarah Knight

prawda o funduszach inwestycyjnych

fundusze inwestycyjne - czy warto?