Utworzono: piątek, 19, wrzesień 2014 Redaktor

KNF w oparach absurdów

Czarna lista KNFKomisja Nadzoru Finansowego to dziwny twór prawny, ma duże kompetencje (gorzej z rzeczywistymi kompetencjami pracowników) do wydawania opinii na wiele spraw związanych z finansami i bankowością. Prowadzą oni listę ostrzeżeń publicznych (czarna lista KNF), na której umieszczają firmy i osoby prywatne, co do których mają wątpliwości związane z przestrzeganiem niektórych zapisów prawnych. Z automatu wtedy wpisują taką firmę/osobę na swoją publiczną listę dostępną w internecie i wysyłają zawiadomienie do prokuratury. A ta z automatu musi się zająć sprawą, a od tej pory KNF umywa już ręce od całej sprawy... Problem w tym, że smród pozostaje, bowiem nawet w przypadku nieuzasadnionego donosu sprawa zostanie umorzona, to i tak KNF nie ma zamiaru nikogo z tej listy usuwać, ot tak dla potomności (chyba raczej dla jaj!). Dlatego wprowadzono rubrykę w tabelce na temat statusu prawnego sprawy.

Czekamy zatem na pierwszy udany pozew o wysokie odszkodowanie za szkody moralne i finansowe spółki, która niesłusznie posądzona nie będzie mogła zniknąć z tej listy. Jak na razie większość podmiotów znajduje się tam poprawnie i w większości lista spełnia swoją rolę. Jednak niektóre absurdalne zachowania mnie zadziwiają, bowiem pojawiła się tam nawet znana spółka Rainbow Tours - tak, biuro podróży! A sprawa dotyczy jednej z ofert, gdzie spółka dała zbyt dobrą gwarancję zwrotu środków w razie... itd. Podobno to już było prowadzenie działalności ubezpieczeniowej bez zezwolenia. Ciekaw jestem, czy jakiś producent, chcąc wyróżnić się w tłumie konkurencji da gwarancję na swój produkt dłuższy, niż to wynika z przepisów (lub handlowiec na sprzedawane towary zastosuje ponadnormatywny termin możliwości zwrotu towaru), to też go tam umieszczą na tej czarnej liście? Czy to nie są już absurdy?

Jest też druga strona, z której KNF jest atakowana, tym razem za zbyt małą aktywność w swoich działaniach, jeśli chodzi o wieloletnie produkty typu polisa, oto ciekawa relacja:

- Nabici w polisy i "antyterroryści" pod siedzibą KNF. Żarty się skończyły? A może zaczęły?

Oszukani klienci starają się walczyć o swoje na różne sposoby, w tym wykorzystując pozew zbiorowy:

- Sukces batalii o opłaty likwidacyjne już blisko? Przeskoczyli przez ważną przeszkodę!

Dokładnie takim trudnym produktom przyjrzał się Michał Szafrański:

- Ile kosztuje polisa inwestycyjna, czyli kto i ile na niej zarabia?

 

 

Nabici w polisy inwestycyjne